top of page

Ciało jako archiwum doświadczeń. Dlaczego w terapii DDA i DDD samo "zrozumienie" to za mało?

Wielu dorosłych, którzy dorastali w domach dotkniętych alkoholizmem (DDA) lub innymi formami dysfunkcji (DDD), spędza lata na próbach intelektualnego uporządkowania swojej przeszłości. Czytamy książki, analizujemy błędy rodziców, nazywamy swoje deficyty. Jednak mimo ogromnej wiedzy teoretycznej, w sytuacjach stresowych wciąż czujemy ten sam paraliżujący lęk, nagły wybuch złości lub chęć ucieczki.

Pojawia się frustracja: "Przecież już to przerobiłem, dlaczego moje ciało wciąż reaguje tak, jakbym miał dziesięć lat?". Odpowiedź kryje się w fizjologii traumy relacyjnej.

Pamięć, która nie potrzebuje słów

W psychologii rozróżniamy pamięć deklaratywną (to, co potrafimy opowiedzieć) oraz pamięć proceduralną i somatyczną (to, co zapisało się w naszym układzie nerwowym). Dla dziecka dorastającego w nieprzewidywalnym środowisku, ciało było głównym narzędziem przetrwania.

Gdy w domu działo się coś złego, Twój układ nerwowy nie analizował sytuacji logicznie – on natychmiast przechodził w tryb walcz, uciekaj lub zamroź się. Jeśli te stany powtarzały się przez lata, stały się one Twoim domyślnym ustawieniem fabrycznym. Dzisiaj, jako dorosły człowiek, możesz być bezpieczny w swoim domu lub w jakimkolwiek innym miejscu, ale Twój pień mózgu wciąż skanuje otoczenie w poszukiwaniu zagrożenia.

Mechanizm "Kompasu Ciała"

W mojej pracy terapeutycznej oraz w ebooku "Kompas Ciała", zwracam uwagę na to, że objawy fizyczne to nie błędy systemu, ale informacje.

 * Ściśnięte gardło: Może być echem czasów, gdy Twoje zdanie nie miało znaczenia lub gdy bezpieczniej było milczeć.

 * Chroniczne napięcie karku i ramion: To ciężar odpowiedzialności, którą jako dziecko przyjąłeś na siebie, próbując "ratować" rodzinę.

 * Płytki oddech: To nieustanna gotowość do ucieczki, stan zawieszenia, w którym nie możesz w pełni "odetchnąć" życiem.

Bez włączenia ciała do procesu terapeutycznego, praca nad syndromem DDA/DDD jest jak próba naprawy komputera poprzez czyszczenie monitora. Możemy zmienić to, co widzimy (nasze myśli), ale "procesor" (układ nerwowy) wciąż działa na starym, wadliwym oprogramowaniu.

Droga do odzyskania siebie

Terapia integracyjna, którą prowadzę, zakłada, że uzdrowienie musi nastąpić na trzech poziomach:

 * Poznawczym: Zrozumienie mechanizmów i schematów (np. roli "bohatera rodzinnego" czy "niewidzialnego dziecka").

 * Emocjonalnym: Dopuszczenie do głosu zamrożonych uczuć – żalu, złości, osamotnienia.

 * Somatycznym: Naukę regulacji układu nerwowego, by ciało mogło w końcu poczuć, że "niebezpieczeństwo minęło".

Współczesna psychoterapia daje nam narzędzia, by ten "kompas", który dotąd wskazywał jedynie zagrożenie, zaczął nas prowadzić ku bezpiecznym relacjom i autentycznemu życiu.

Podsumowanie

Jeśli czujesz, że mimo upływu lat wciąż niesiesz w sobie ciężar, który nie należy do Ciebie – pamiętaj, że zmiana jest możliwa. Nie musisz już tylko "trwać" i "przetrwać".

Zapraszam Cię do lektury moich publikacji, w tym "Kompasu Ciała" ( https://www.eterapiapl.com/product-page/poradnik-terapeutyczny-dla-dda-ddd-mapa-cia%C5%82a ), oraz do skorzystania z bezpłatnej konsultacji. Wspólnie sprawdzimy, jak możemy pomóc Twojemu ciału i umysłowi odnaleźć spokój.


kompas w dłoni

 
 
 

Komentarze


Kontakt

Jeśli masz jakieś pytania możesz je zadać tu:

biuro

Waldemar Krupa

Psychoterapeuta

Aberdeen, Scotland, UK

 

Tel./WhatsApp +44(0)7342528121

Mail: info@eterapiapl.com

  • Black Facebook Icon
  • Black LinkedIn Icon
  • Black Twitter Icon

© 2025 eTerapiaPL - Waldemar Krupa. 

bottom of page