Dlaczego boli Cię kark, a żołądek się ściska? Zobacz, co Twoje ciało próbuje Ci powiedzieć o stresie
- wkrupa015
- 4 dni temu
- 3 minut(y) czytania
Budzisz się rano z zaciśniętą szczęką. Przez cały dzień czujesz dziwny ciężar na klatce piersiowej, jakby ktoś położył tam kamień. A może Twoim problemem są wiecznie zimne dłonie lub nawracający ból pleców, na który nie pomagają masaże?
Często traktujemy nasze ciało jak maszynę, która po prostu czasem się psuje. Idziemy do lekarza, bierzemy tabletkę, liczymy, że przejdzie.
A co, jeśli ten ból nie jest „usterką”, ale wiadomością?
Co, jeśli Twoje ciało krzyczy to, czego Ty nie chcesz usłyszeć?
Psychosomatyka – most między głową a ciałem
Nie da się oddzielić głowy od reszty organizmu. To system naczyń połączonych. Kiedy przeżywasz trudne emocje – lęk, złość, smutek czy chroniczny stres – Twój mózg wysyła sygnał alarmowy do całego ciała.
Uruchamia się reakcja stresowa (znana jako „walcz lub uciekaj”). Mięśnie się napinają, gotowe do ataku. Oddech przyspiesza. Trawienie zwalnia.
Problem pojawia się, gdy zagrożenie nie znika. Kiedy stresem jest praca, trudna relacja czy tłumione od lat emocje, Twoje ciało pozostaje w stanie ciągłego napięcia. Z czasem to napięcie zmienia się w przewlekły ból.
Mapa emocji w ciele – gdzie chowa się Twój stres?
Choć każdy z nas jest inny, istnieją pewne uniwersalne obszary w ciele, które „magazynują” konkretne rodzaje emocji. Sprawdź, co może mówić Twoje ciało:
1. Głowa i czoło (Ciągłe zmartwienia)
Bóle napięciowe głowy, uczucie obręczy wokół czaszki. Często wiążą się z nadmiernym analizowaniem, perfekcjonizmem i chęcią kontroli wszystkiego dookoła. To sygnał: „Za dużo myślę, za mało czuję”.
2. Szczęka i gardło (Niewyrażona złość i słowa)
Zgrzytanie zębami (bruksizm), zaciśnięta żuchwa, „gula” w gardle. Tu często gromadzi się złość, której nie pozwalamy sobie wyrazić, albo słowa, które chcieliśmy powiedzieć, ale je przełknęliśmy dla świętego spokoju.
3. Kark i barki (Ciężar odpowiedzialności)
To klasyk. Sztywne ramiona, podniesione wysoko do uszu. Barki to miejsce, gdzie dźwigamy „ciężar świata” – nadmiar obowiązków, odpowiedzialność za innych, presję, by zawsze dawać radę.
4. Klatka piersiowa (Smutek i żal)
Uczucie ucisku, płytki oddech, kłucie. W psychosomatyce obszar serca i płuc wiąże się często z nieprzeżytym smutkiem, żałobą (nie tylko po osobie, ale też po utraconych nadziejach) lub brakiem poczucia bezpieczeństwa w relacjach.
5. Żołądek i brzuch (Lęk i strach)
Ściśnięty żołądek, problemy trawienne, mdłości przed trudnym wydarzeniem. Mówi się, że jelita to nasz „drugi mózg”. To tutaj najszybciej odczuwamy lęk, niepewność i brak akceptacji sytuacji, w której się znajdujemy. (Nie bez powodu mówimy: „nie mogę tego strawić”).
Co z tym zrobić? Jak uwolnić emocje z ciała?
Zrozumienie mapy to pierwszy krok. Drugim jest działanie. Tabletka przeciwbólowa uśmierzy ból na chwilę, ale nie usunie przyczyny, jeśli jest nią emocja.
Oto 3 sposoby na pracę z ciałem:
Skanowanie ciała (Body Scan): Wieczorem, leżąc w łóżku, przeskanuj myślami swoje ciało od stóp do głów. Gdzie czujesz napięcie? Nie oceniaj tego, po prostu zauważ. Często samo skierowanie uwagi na spięty obszar i wzięcie głębokiego oddechu pozwala go rozluźnić.
Ruch intuicyjny: Zwierzęta po stresującej sytuacji drżą, by zrzucić napięcie. My zazwyczaj siadamy na kanapie. Spróbuj się "wytrząść", potańczyć do ulubionej muzyki, pobiegać. Pozwól ciału fizycznie wyrzucić z siebie energię stresu.
Nazwij emocję: Kiedy boli Cię brzuch, zadaj sobie pytanie: „Czego się teraz boję?”. Kiedy boli kark: „Czym się tak obciążam?”. Nazwanie emocji to połowa drogi do jej uwolnienia.
Kiedy ciało krzyczy „dość”
Czasami sygnały z ciała są tak silne lub trwają tak długo, że domowe sposoby nie wystarczają. Przewlekłe bóle psychosomatyczne, migreny czy problemy gastryczne bez medycznej przyczyny to sygnał, że emocje potrzebują profesjonalnego zaopiekowania.
W psychoterapii nie tylko rozmawiamy. Uczymy się też słuchać ciała, rozumieć jego język i bezpiecznie uwalniać to, co zostało w nim zablokowane. Jeśli czujesz, że Twoje ciało próbuje Ci coś powiedzieć, ale nie wiesz jak to odczytać – zapraszam do kontaktu.
Twoje ciało jest mądrzejsze niż myślisz. Warto zacząć go słuchać.







Komentarze